Neuroróżnorodność – nie taki wilk straszny… 🐺

Szacuje się, że około 10% osób w społeczeństwie postrzega świat w nieco inny sposób. Byli z nami zawsze i będą.
Autyzm czy ADHD to nie wyrok i nie koniec marzeń. To po prostu inny sposób myślenia, odczuwania i odbierania rzeczywistości.

Dziecko lub uczeń w spektrum w szkole to wyzwanie – nie tylko dla nauczyciela, ale często także dla całej klasy.
Jednocześnie to ważna lekcja dla wszystkich: empatii, tolerancji i akceptacji. Właśnie tych wartości dziś szczególnie potrzebujemy.

Dziękuję za bardzo wartościowe szkolenie:
„Neuroróżnorodność. Spektrum autyzmu i ADHD – co tak naprawdę może szkoła?”. Dokument_2026-03-06_104836

Dużo wiedzy, refleksji i inspiracji do dalszej pracy z dziećmi i młodzieżą.

Nowoczesne technologie, szanse i zagrożenia

„Za nic to jest, co umiesz, gdy nikogo nie nauczysz.”

Jak się uczyć to tylko od najlepszych 🙂

Miałem przyjemność osobiście poznać prof. Jacka Pyżalskiego, który jest niekwestionowanym autorytetem w dziedzinie nauczania i wpływu nowoczesnych technologii na młodych ludzi.

Dziękuję – to solidna dawka wiedzy, która przyda mi się w pracy z uczniami, rodzicami oraz nauczycielami.

Tik Tok i młode umysły: Czy telefony kradną dzieciństwo?

Perspektywa Psychologa

Telefony komórkowe, choć ułatwiają życie, stanowią zagrożenie dla rozwoju dzieci, zwłaszcza poprzez algorytmy aplikacji takich jak Tik Tok, które prowadzą do uzależnień i obniżają dobrostan psychiczny nastolatków. Rodzice powinni kontrolować treści, edukować i przygotowywać dzieci do świadomego korzystania z technologii, by chronić je przed manipulacją i konsekwencjami uzależnień.

Kradnie umysły naszych dzieci…

Telefony komórkowe miały być oknem na świat, a stały się złem wcielonym. To półprawdy, bo samo urządzenie i możliwości, jakie nam daje, potrafią ułatwić życie. Problemem jest to, że komórki dostają do rąk już kilkuletnie dzieci, których umysły nie są na to gotowe. Małe dziecko nie jest w stanie opanować emocji, które wywołują w nim choćby filmiki z Tik Toka. Celowo wspominam o tej aplikacji, bo naukowcy już dawno udowodnili, że algorytmy (sposób, w jaki aplikacja dobiera kolejne filmiki) tego konkretnego programu powodują szybkie uzależnienie. Tik Tok sprawia, że młodzi ludzie już po kilku minutach skrolowania zaczynają przypominać zombie. Nie są w stanie oderwać się od ekranu. Na dodatek filmy i reklamy, które podsuwa ta aplikacja młodzieży, uderzają w najczulsze miejsca psychiki adolescentów. Wmawiają im, że mają niesamowite kompleksy, wyolbrzymiają wady i ogólnie powodują znaczne obniżenie nastroju nastolatków.

Dlatego rodzice powinni kontrolować od najmłodszych lat, co dzieci oglądają w komórkach. Nie możemy im zabierać telefonów, bo będą potrzebować ich w dorosłym życiu. Rolą dorosłych jest przygotowanie najmłodszych do radzenia sobie z tą technologią. Trzeba poświęcić dużo czasu i uwagi, aby dziecko nie wpadło w spiralę uzależnień. Zaczyna się niewinnie, a media społecznościowe karmią się naszą uwagą. Ich celem jest przyciąganie jak największej liczby widzów. Potrzebują naszej uważności, aby karmić nas obrazami, reklamami, manipulować nastrojami społecznymi. Wszystko dla zysku, bo każda aplikacja to miliardy dolarów przychodu z reklam. Ostatecznie największy rachunek płacą najmłodsi. To są nasze dzieci, narażane na utratę dobrostanu psychicznego – są ostatecznymi beneficjentami manipulacji społecznych, do jakich stworzone zostały tego typu apki.

Sebastian Wilk

Psycholog